Opis
Ziębla na trzebieży – Włodzimierz Janusiewicz to drugi tomik poetycki autora, który po „Lirycznym traktorzyście” ponownie sięga po język codzienności, pracy i lokalnych doświadczeń, filtrując je przez wrażliwość poetycką oraz wyraźne inspiracje awangardą. Książka liczy 108 stron, ma poręczny format i zawiera około stu wierszy – od krótkich, trzywersowych form po rozbudowane teksty zajmujące nawet dwie strony.
Publikacja kierowana jest przede wszystkim do osób związanych z branżą rolną, ale również do ich bliskich: matek, żon, znajomych. To poezja osadzona w konkretnym świecie – pracy fizycznej, prowincji, gminnych krajobrazów i osobistych historii – która jednocześnie nie rezygnuje z literackich ambicji i formalnych eksperymentów.
Poezja zakorzeniona w codzienności
„Ziębla na trzebieży” to tomik, w którym język pracy, ziemi i lokalnych realiów staje się pełnoprawnym tworzywem poetyckim. Autor, przez lata zawodowo związany z zapewnianiem „pokarmu dla ciał”, jak zauważa Bruno J. z „Almanachu Nowej Sztuki”, proponuje czytelnikowi poezję wynikającą z doświadczenia, a nie z abstrakcji. Wiersze wyrastają z obserwacji ludzi, miejsc i sytuacji znanych z życia poza wielkimi ośrodkami kultury.
To poezja, która nie idealizuje prowincji, ale też jej nie deprecjonuje. Raczej zapisuje ją taką, jaka jest: z kurzem, humusem, glebą, wspomnieniami i językiem, który nie zawsze bywa literacko wygładzony.
Forma i różnorodność wierszy
W tomiku znajduje się około stu wierszy o zróżnicowanej długości i formie. Krótkie, trzywersowe teksty sąsiadują z rozbudowanymi utworami, które rozwijają się na przestrzeni dwóch stron. Ta różnorodność sprawia, że książkę można czytać zarówno fragmentarycznie, jak i w dłuższych, bardziej skupionych sekwencjach.
Jak zauważa Aleksander W. z „Miesięcznika Literackiego”, „Ziębla na trzebieży” przypomina koncept-album, który „wzrusza glebę lokalnych spojrzeń” i nadaje wspomnieniom „gruzełkowatą strukturę”. To poezja świadoma swojej materialności – zarówno językowej, jak i tematycznej.
Podróż przez miejsca i pamięć
Jednym z ważnych motywów tomiku jest podróż – nie tyle geograficzna, co mentalna i wspomnieniowa. Julian T. z „Wiadomości Literackich” opisuje książkę jako opowieść o ludziach, miejscach i myślach, „od których się wyjeżdża, a wracają”. Wiersze przywołują przestrzenie osiedli, gmin, mieszkań i podwórek, które – nawet opuszczone – pozostają obecne w pamięci.
To poezja o powrotach, ale też o niemożności całkowitego odcięcia się od przeszłości. O tym, jak doświadczenia miejsca kształtują sposób myślenia, mówienia i odczuwania.
Awangarda z przymrużeniem oka
Tomik nie stroni od ironii i autoświadomości. Na tylnej okładce znalazła się również opinia autora, stylizowana na żartobliwą reklamę skierowaną do „sławnych, bogatych muzyków” poszukujących tekstów piosenek. Ten gest dobrze oddaje charakter książki: balansującej między powagą a dystansem, między literacką ambicją a grą z konwencją.
„Ziębla na trzebieży” wpisuje się w nurt poezji, która czerpie z tradycji awangardowych, ale osadza je w bardzo konkretnym, lokalnym kontekście – od „kwasu fulwowego” po huminy codziennego życia.
Dla kogo jest ten tomik?
To książka dla czytelników szukających poezji innej niż akademicka czy salonowa. Dla osób związanych z rolnictwem, pracą fizyczną i życiem poza dużymi miastami, ale także dla tych, którzy interesują się współczesną poezją zaangażowaną w rzeczywistość. „Ziębla na trzebieży” może być również ciekawą propozycją dla miłośników poezji eksperymentalnej, konceptualnej i lokalnej.
Dane techniczne:
- Tytuł: Ziębla na trzebieży
- Wydawca: Studio Graphito
- Rok wydania: 2025
- Liczba stron: 108
- Format: 125 x 210 mm
- Oprawa: miękka













Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.